CZEGO NAUCZYŁA MNIE PRACA W SCHRONISKU DLA BEZDOMNYCH?

Mój czas w schronisku powoli dobiega końca. Co prawda jeszcze nie oznajmiłam tego mojej szefowej, bo nie chce jej psuć urlopu, ale chyba będę musiała. Miała być z tego jakaś książka, ale dłuższy pobyt tutaj, kosztowałby mnie zdecydowanie za dużo nerwów. W tym miejscu można przedwcześnie osiwieć, a tego bym jeszcze nie chciała. Nie w tym wieku. Czytaj dalej CZEGO NAUCZYŁA MNIE PRACA W SCHRONISKU DLA BEZDOMNYCH?

JAK WYGLĄDA TYPOWA, ANGIELSKA RODZINA NA BENEFITACH?

PS.TEKST NALEŻY DO KATEGORII: ŻYCIE LUDZI BEZDOMNYCH.

Historia w końcu doczekała się publikacji. Tytuł mówi o typowej rodzinie na benefitach. No może nie do końca typowa, ponieważ nie mogę jej porównać z żądną inną, ale z opowieści ludzi wynika, że sporo kwestii się zgadza. Jeśli ktoś zna podobne przypadki, koniecznie się podzielcie, bo jestem ciekawa. Czytaj dalej JAK WYGLĄDA TYPOWA, ANGIELSKA RODZINA NA BENEFITACH?

KIM JEST BEZDOMNY W ANGLII? NARKOMAN? ZŁODZIEJ? A może wszystko?

Dzisiaj w ten piękny, gorący, letni, angielski dzień, przyszedł czas, bym sprzedała wam kolejną porcję wiedzy dotyczącą ludzi bezdomnych. Trochę tych wpisów już powstało, dlatego wszystkich nowych czytelników zapraszam do kategorii: Życie ludzi bezdomnych lub do ostatniego wpisu, który niejako jest kontynuacją dzisiejszego.
Czytaj dalej KIM JEST BEZDOMNY W ANGLII? NARKOMAN? ZŁODZIEJ? A może wszystko?

JUŻ NIE DAJE BEZDOMNYM PIENIĘDZY NA ULICY

Jakiś tydzień temu, minęły równo 3 miesiące, odkąd pracuję w schronisku dla bezdomnych. 3 miesiące to całkiem sporo, by poznać bezdomnych i wyrobić sobie na ich temat zdanie. Być może po tym wpisie posypie się fala hejtu na mój temat, że nie ma we mnie współczucia, bo przecież ci ludzie pewnie dużo w życiu przeszli i to nie ich wina, że są, jacy są. Moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie. Czytaj dalej JUŻ NIE DAJE BEZDOMNYM PIENIĘDZY NA ULICY

JĘZYK ANGIELSKI W 3 MIESIĄCE? – NAUKA JĘZYKA ZA GRANICĄ

Zasiedziałam się na tej emigracji i pewne spostrzeżenia już tak weszły mi w krew, iż uznałam, że nie warto o nich pisać. Stary znajomy uświadomił mi wczoraj, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, że powinnam pisać o rzeczach, które są dla mnie oczywiste, bo dla innych wciąż są zagadką.
Czytaj dalej JĘZYK ANGIELSKI W 3 MIESIĄCE? – NAUKA JĘZYKA ZA GRANICĄ

ŻYCIE LUDZI BEZDOMNYCH: NIEUDANY WYTWÓR SYSTEMU

Każdy system ma swoje wady i żaden nie jest i nigdy nie był idealny. Jedni z nas, są w stanie się do niego dostosować, a inni nie. Niekiedy jest to wina nas samych, domu, w którym się wychowaliśmy, a jeszcze indziej samego systemu.

Czytaj dalej ŻYCIE LUDZI BEZDOMNYCH: NIEUDANY WYTWÓR SYSTEMU

ŻYCIE BEZDOMNYCH: JAK SZYBKO ODEBRAĆ KOMUŚ DZIECI W UK?

UWAGA! UWAGA! Ten wpis pochodzi z serii: ŻYCIE LUDZI BEZDOMNYCH dlatego, jeżeli chcesz być w pełnym kontekście, to zapraszam cię do pierwszego wpisu lub do całej kategorii.


Aisza przyjechała do Anglii w pogoni za miłością. Opuściła słoneczne Bermudy, położone na Oceanie Atlantyckim i wraz z dwójką dzieci zawitała do sezonowej, z natury chłodnej i jak to stereotypowo mówią: „deszczowej Anglii”. Dwie walizki, dwójka dzieci i ona, młoda mulatka, ładna, zadbana i inteligentna. Biegle władająca językiem angielskim, ale to raczej nikogo nie powinno dziwić, ponieważ Bermudy to terytorium zależne od Wielkiej Brytanii, gdzie językiem urzędowym jest język angielski. A że jest to terytorium zależne, mieszkańcy wyspy mogą podróżować do UK na czas 6-ściu miesięcy, bez wizy.

Czytaj dalej ŻYCIE BEZDOMNYCH: JAK SZYBKO ODEBRAĆ KOMUŚ DZIECI W UK?

JAK WYGLĄDA MOJA PRACA Z BEZDOMNYMI W ANGLII?

Po moim styczniowym powrocie z Hiszpanii zaczęłam szukać nowej pracy. Nie obyło się bez narzekania i płaczu na to, że przecież nie ma takiej pracy, z której byłabym zadowolona. Zainspirowana hostelami, w których spałam, postanowiłam, że może warto by spróbować znaleźć pracę w takim miejscu. Codziennie nowi ludzie więc teoretycznie nie ma nudy. Niestety w Anglii tak jak i prawdopodobnie w innych krajach, jedyną formą pracy w hostelu jest głównie wolontariat, który w mojej sytuacji mnie kompletnie nie interesował. Takim oto sposobem trafiłam do hostelu dla bezdomnych, w którym też poznaje ludzi, nie nudzę się i nawet mi za to płacą.

Czytaj dalej JAK WYGLĄDA MOJA PRACA Z BEZDOMNYMI W ANGLII?

EMIGRACYJNE PRZEMYŚLENIA

Kiedy ponad dwa lata temu zaczynałam moją przygodę z blogowaniem, byłam niesamowicie wzburzona i zła na to, jaką pracę wykonuję. Za wszelką cenę chciałam zrozumieć tych wszystkich ludzi, którzy przyjeżdżają do Anglii w poszukiwaniu pieniędzy, pracy, z wielkimi nadziejami lub też nie a w ostateczności kończą na pracy w magazynie, lub fabryce i pomimo 5 czy 10 lat pracy, nawet jeśli jest im tam bardzo źle, lub tylko nie najgorzej, to dalej tam pracują. Czytaj dalej EMIGRACYJNE PRZEMYŚLENIA

JAK WYGLĄDA PRACA NA KUCHNI W ANGLII?

Nie jestem kucharzem ani z pasji, ani z zawodu. Co więcej, prawdopodobnie nigdy nie będę. O pracy na kuchni w Polsce wiem tyle, co z opowieści brata. Wiem za to, jak wygląda praca na kuchni w Anglii. Rok pracy w trzech miejscach dał mi dość szeroki pogląd i to właśnie o tym chcę wam dzisiaj opowiedzieć.
Czytaj dalej JAK WYGLĄDA PRACA NA KUCHNI W ANGLII?