ISTAN I EMBALSE DE LA CONCEPCION – MNIEJ ZNANA ANDALUZJA

Ciężko pisać o miejscu, które nie do końca wiadomo jak się nazywa i gdzie dokładnie leży. Andaluzja skrywa całe mnóstwo nieodkrytych miejsc, które nie koniecznie są obszernie opisane w internecie a do tego bez samochodu nie ma szans, żeby do nich dotrzeć. Jednym z takich miejsc jest zbiornik wodny Embalse de la Concepcion oraz pueblo Istan.


Tamtego dnia, miałam już kupione bilety do wąwozu El Caminito del Rey, ale ze względu na mój zły stan fizyczny, zdecydowałam się zostać w hostelu. Na śniadaniu poznałam Hiszpana z Bilbao na wakacjach, który przyjechał samochodem i zaoferował wspólne spędzanie dnia. Moje samopoczucie było dużo lepsze a dzień wciąż długi. Wsiedliśmy w samochód i z Malagi pojechaliśmy aż nad Marbelle.

Do miasteczka Istan wiedzie jedna jedyna droga A-7176 z Marbella, która kończy się w pueblo. Jedyne co można tam, zrobić do zawrócić. Zdaniem Google, nie ma możliwości, by dotrzeć tam komunikacją miejską, co sądząc po tym odludnym miejscu, jest dość uzasadnione. Na stopa też bym się nie nastawiała, ponieważ nie ma tam zbyt wielkiego ruchu. Dlatego, jeżeli ma się możliwość pojechania w góry samochodem, trzeba korzystać. Ja skorzystałam, chociaż momentami miałam już dość mojego towarzysza. Przyjaciółmi na dobre i na złe nie zostaliśmy 😀 Hiszpanie są zdecydowanie zbyt namolni.

istan andaluzja

Zbiornik wodny Embalse de la Concepcion

Wzdłuż drogi, oprócz gór można podziwiać zbiornik wodny Embalse de la Concepcion, który zaopatruje mieszkańców Costa Del Sol w wodę. Na poniższym zdjęciu możecie zaobserwować tamę. Razem z moim towarzyszem myśleliśmy, że można na nią wejść. Tak przynajmniej twierdził Google, dlatego też, gdy skończyła się droga dla samochodów, postanowiliśmy iść dalej pieszo, według wskazań nawigacji. Przeszliśmy przed otwartą bramę, by po pięciuset metrach zostać obszczekanym przez psa, który pilnował terenu oraz przez pracowników zbiornika, którzy kazali nam się stamtąd jak najszybciej zabierać. Jak się okazało wstęp tam jest wzbroniony, ale że brama była akurat otwarta to nic na to nie wskazywało. Jeżeli chcecie wejść na tą tamę to możecie o tym zapomnieć.

Embelse de la Concepcion - tama
Embalse de la Concepcion – tama

Udało nam się nieco dalej znaleźć szlak pieszy, by zejść nad jezioro. Poniżej na zdjęciu możecie zobaczyć tabliczkę z nazwami szlaków. Niestety nie udało mi się znaleźć na ten temat nic w internecie więc nie mogę być bardziej precyzyjna :/ Wejście jest oddalone  o jakieś 5 km od Istan.

Tabliczka wskazująca zejście nad jezioro.
Tabliczka wskazująca zejście nad jezioro.

istan

Widok na zbiornik wodny
Widok na zbiornik wodny
Na szlaku
Na szlaku

Istan

Samo pueblo nie jest za duże i nie ma tam też co zwiedzać, ale można zatrzymać się na obiad w jednej z lokalnych restauracji. To tam właściciel, a zarazem kelner grzebał mi w talerzu i pokazywał jak rozebrać Sole, by wyciągnąć z niej cały szkielet 🙂

Sola
Sola
Istan
Istan
Istan
Istan

Dzień można było uznać za udany. Dobre jedzenie, ładna pogoda i przepiękne widoki. Tylko to towarzystwo, pozostawiało nieco do życzenia…

Jeżeli jesteście zainteresowani Andaluzją to zapraszam do wpisów o wąwozie El Caminito Del Rey czy topowych Atrakcjach Malagi.