CZYM JEST KREATYWNE ŻYCIE? – NA PODSTAWIE ,,MAGII”, ELIZABETH GILBERT

magia elizabeth gilbert

Kilka dni temu napisałam tekst o kreatywności, po czym stwierdziłam, że się nie nadaje. Próbowałam do niego wrócić i go poprawić. Nic z tego. Po kilku dniach i niedających spokoju myślach, by to dokończyć, piszę jeszcze raz. Miejmy nadzieję, że już na poważnie.

Jakiś czas temu, bardzo krótki zresztą, skończyłam czytać książkę Elizabeth Gilbert pod tytułem: „Magia – Odważ się żyć kreatywnie”. Potrzebowałam czegoś głębszego, co da mi nowe spojrzenie na pewne kwestie. W jednym zdaniu szukałam inspiracji. Co prawda książka nie zrobiła na mnie jakiegoś ogromnego wrażenia albo tak tylko sobie wmawiam, ponieważ pewne kwestie naprawdę mnie poruszyły. Dlatego, jeżeli zamierzasz ją kiedyś przeczytać, to nie polecam czytać dalej, bo będzie mnóstwo spojlerów. Z drugiej strony uważam, że to, co tu napiszę będzie niejako esencją tej książki.

Książka skupia się głównie wokół kreatywnego i twórczego życia, które kręci się wokół sztuki, pisania, malarstwa, fotografowania i wszystkiego, co w dzisiejszych czasach można uznać za pracę jako freelancer. Kiedy słyszymy pojęcie praca kreatywna, z reguły właśnie to mamy na myśli. Nie dawało mi to jednak spokoju, ponieważ pojęcie kreatywność odnosi się do wszystkiego, co zostało stworzone przez człowieka. Możemy wieść kreatywne życie projektując mosty, wymyślając nowe zasady prawa, zajmując się ogrodnictwem czy budując domy.

Tak długo, jak kreujemy coś nowego, a z reguły zawsze to robimy to możemy tu mówić o pracy kreatywnej. Natomiast! W moim odczuciu pracę kreatywną możemy podzielić na dwie grupy. Jedną z nim jest praca, która sprowadza się do wymyślania czy tworzenia rzeczy lub idei, które są potrzebne społeczeństwu. Pewne zawody są twórcze, ale równocześnie potrzebne, a jeżeli coś jest potrzebne to rynek kreuje pracę, którą można podjąć. Tutaj możemy dać za przykład pracę na etacie, za którą otrzymujemy pieniądze. Drugą grupą są wszystkie twórcze działania, które teoretycznie nie są ludziom potrzebne do funkcjonowania a jedynie dostarczają rozrywki czy pewnych emocjonalnych doświadczeń. Tutaj pojawia nam się głównie praca jako freelancer. Fotografowanie, blogowanie, malarstwo, taniec, śpiew i wszystkie inne wyrazy twórczości, które istnieją, ale równie dobrze mogłoby ich nie być. Z kolei ludzi, którzy wykonują tego typu działania postrzegamy jako artystów.

Wszyscy jesteśmy artystami

Jedną z ważnych rzeczy, którą sobie uświadomiłam przy okazji czytania Magii, było stwierdzenie, że wszyscy jesteśmy artystami. Artysta to osoba, która tworzy. Ponieważ każdy z nas ludzi został obdarowany jakimś talentem czy zdolnościami, każdy jest też artystą. Nie ważne jak dobra jest nasza twórczość, tak długo, jak jesteśmy w stanie wykreować coś w naszej opinii nowego czy interesującego tak możemy postrzegać siebie jako artystów.

Dlaczego tworzymy?

Bez względu na to, w co wierzymy, czy jest to Bóg, siła wszechświata, czy jedynie własna osoba, w opinii Elizabeth Gilbert, jak i mojej, talenty zostały nam dane w pewnym celu. Myślę, że zgodzisz się ze mną, że nasze pasję czy nasza twórczość daje nam świetną odskocznię od życia codziennego. Pozwala nam zapomnieć o otaczających nas problemach poprzez skupienie się na tym, co pochłania nas bez reszty. Ktoś mi może powiedzieć: ,,Ale ja nie mam pasji” albo ,,Mnie nic nie interesuje”. Być może jeszcze tego nie odkryłeś albo nie zdajesz sobie sprawy, że to, co najczęściej robisz, jest twoją odskocznią. Niestety z powszechnego lenistwa ludzie często wypierają ze swoich umysłów swoją twórczość, znajdując tysiąc powodów, dla których mieliby czegoś nie robić. Wtedy często zwracają się w kierunku np. alkoholu czy innych używek, które niejako mają takie samo działanie. Pozwalają nam uciec od problemów, przynajmniej w momencie, w którym pijemy. Od jakiegoś czasu sama nie pije w ogóle, ponieważ blogowanie, fotografowanie, taniec czy yoga skutecznie odciąga mnie od wszystkich moich zmartwień, przynosząc lepsze rezultaty niż choćby alkohol.

Nie musisz być najlepszy

Ludzie często nie podejmują wysiłku, jeśli chodzi o uprawianie swoich pasji, ponieważ w społeczeństwie został przyjęty pewien schemat, że jeśli masz coś robić to musisz też być najlepszy. To błąd! Bycie najlepszym nigdy nie powinno być motywatorem. Presja bycia najlepszym często sprawi, że nie podejmiesz żadnego działania, ponieważ będziesz się bał, że nie sprostasz oczekiwaniom, jakie na siebie nałożyłeś i jakie narzuciło na ciebie społeczeństwo. Twoja twórczość jest przede wszystkim dla ciebie. Nigdy dla innych. Robisz coś dla siebie, bo to lubisz i sprawia ci to przyjemność. Chciałabym, żebyś to zapamiętał.

Chciałbym zarabiać z pracy kreatywnej

Wielu z nas, blogerów, projektantów, artystów marzy o tym, by pewnego dnia móc otrzymywać godziwe wynagrodzenia za swoją pracę twórczą. Niestety, tutaj przytoczę cytat z książki: ,,Nie jet obowiązkiem świata płacić ci za realizację twoich marzeń” czy ,,W królestwie twórczości ciężka praca nie gwarantuje niczego” I to jest prawda. Te dwa zdania powinny zostać wymalowane nad twoim biurkiem, żebyś stale mógł na nie patrzeć.

Nie ważne jak ciężko będziemy pracować, musimy liczyć się, z tym że w pracy kreatywnej nie jest, nigdy nie było i prawdopodobnie nigdy nie będzie sprawiedliwości. Myślę, znajdziesz w głowie przykład ,,artysty” któremu najwyraźniej pomyliły się talenty, choćby słynne ostatnio Siostry Godlewskie. Wielu z nas chciałoby być zauważanym, docenionym za swoją pracę, nagradzanym, ale niestety nie każdemu z nas będzie to dane. Moi znajomi ostatnio zapytali mnie: ,,A co jak nigdy nie zarobisz pieniędzy z blogowania?” Odpowiedz jest bardzo prosta: ,,Dalej będę to robić”. Musisz wiedzieć jakie motywacje tobą kierują i dlaczego coś robisz? Czy twoja sztuka jest dla pieniędzy, czy dla ciebie?

Ja bloguje, bo to lubię, bo przyjemność sprawia mi przekazywanie ludziom pewnych idei w nadziei, że być może zainspiruje kogoś moją pracą.

Twoja praca twórcza może ci nie raz dać w kość, ale jeśli naprawdę kochasz, to co robisz, będziesz umiał się podnieść i robić swoje dalej.

Nie traktuj pracy kreatywnej jako głównego źródła dochodu.

Strach przed brakiem pieniędzy i niemożnością zapłacenia za własne rachunki prawdopodobnie zabije twoją kreatywność. Gdybym teraz żyła nadzieją, że zarobię z samej fotografii czy blogowania to już dawno tonęłabym w długach a co za tym idzie moja kreatywność rozpłynęłaby się w powietrzu. Tutaj można odnieść się nie co do piramidy potrzeb Maslowa. Jeśli nasze potrzeby fizjologiczne typu jedzenie, dach nad głową czy potrzeby bezpieczeństwa nie zostaną zaspokojone, kreatywność nie ma warunków do rozwoju, bo zawsze ważniejszy będzie choćby głód.

Nie wszyscy zrozumieją twoją sztukę.

Głupotą byłby myśleć że ponad 6 miliardów ludzi na świecie będzie pochwalać i doceniać to, co robisz. Każdy z nas myśli inaczej, ma inne zainteresowania czy inne gusta. Nie każdy pokocha to, co robisz, ale im więcej osób to pozna czy zobaczy, tym prawdopodobnie więcej ludzi przy twojej twórczości zostanie. Nigdy nie zadowolisz wszystkich. Jeżeli chcesz być znany, będziesz musiał nauczyć się jak radzić sobie z krytyką czy odrzuceniem, ale nie martw się i nie przejmuj. Ludzie nie będą długo pamiętać o twojej złej czy dobrej twórczości, ponieważ:

Każdy skoncentrowany jest przede wszystkim na sobie.

Jeśli myślisz, że ludzie się tobą interesują, uwierz mi głównie interesują się sobą. Mają swoje problemy i zmartwienia. Jeśli na chwilę jesteś w stanie przyciągnąć ich uwagę tak jak ja teraz przyciągam twoją, to dobrze. W ostateczności uwaga ta jest chwilowa, ponieważ koniec końców po przeczytaniu mojego wywodu, wrócisz do własnych spraw i własnego życia.

Nie uskarżaj się na swoją twórczość

,,Za każdym razem, kiedy skarżysz się jak trudne i męczące jest bycie twórczym, natchnienie odbiera to jako obrazę i robi krok do tyłu” – wiem, że nie możemy uosobić natchnienia, ale coś w tym jest. To tak jakby natchnienie powiedziało: ,,Przepraszam stary, nie wiedziałem ze moja obecność tak cię męczy, jeśli nie chcesz mnie tu to zniknę”. Z mojego doświadczenia, im więcej sama robię i cieszę się z tego, co stworzyłam, tym więcej pomysłów mi wpada i tym większa jest moja twórczość. Natchnienie musi być mile widziane. Jeśli twoja twórczość cię męczy to daj sobie z nią na jakiś czas spokój, by zebrać siły i ponownie otworzyć się na rzeszę nowych pomysłów, które z uśmiechem na twarzy będziesz mógł zrealizować.

Nie poddawaj się

Podsumowując ten mój wykład o twórczym życiu i kreatywności życzyłabym wszystkim artystom by nie oglądali się na innych, nie przejmowali się krytyką, nie nakładali na siebie presji nie do udźwignięcia, nie oczekiwali za wiele od świata, który nie zawsze rozumie ich sztukę a przede wszystkim skupili się na przyjemności, jaką daje im tworzenie czy robienie rzeczy, które kochają, bo koniec końców w życiu chodzi tylko o to, by być szczęśliwym!

Jeśli spodobał ci się wyraz mojej twórczości będę niesamowicie wdzięczna, gdy podzielisz się nim z innymi, zanim wrócisz to swoich codziennych obowiązków!

Więcej wywodów tego typu znajdziesz tutaj 🙂 Mój Instagram i FB.

Powiązane wpisy