ZIELONA MADERA – CO ZOBACZYĆ W FUNCHAL

Madera — zachwyca przyrodą, widokami, a także jedzeniem. Niewielu ludzi wie gdzie leży, może dlatego że usytuowana jest w najbardziej odległej części Europy a ze względu na brak plaż, raczej nie jest obiektem pierwszego wyboru podczas planowania wakacji.

Mnie urzekła już w 2008 r., kiedy to obejrzałam dwa pierwsze odcinki serialu emitowanego na TVN – Teraz albo nigdy. Już wtedy wiedziałam, że kiedyś na pewno odwiedzę to miejsce. Moją decyzję utwierdził fakt, iż 60% wyspy stanowi park narodowy, co oznacza wiele miejsc do odkrycia. O części tych, które sama byłam w stanie zobaczyć, opowiem wam dzisiaj.

Funchal

Jak ja to mówię, miasto jak miasto, każde podobne, ale mimo wszystko ma swój urok. Najlepszą formą zwiedzania będzie spacer, na którym dacie się ponieść nogom. W centrum możecie m.in. odkryć:

Stare miasto (Zona Velha), na którym oprócz wielu restauracji, znajdziecie także urokliwą ulicę z pomalowanymi na różne sposoby kolorowymi drzwiami, które zdecydowanie dodają uroku, nieco zaniedbanej starówce.

FunchalFunchalFunkcja FunchalFunchal doorFunchal urbex

Jakarandy Mimozolistne, to nic innego jak fioletowe drzewa, które rosną wzdłuż długich ulic, uwalniając przy tym cudowny zapach. Kwitną na przełomie kwietnia i maja dlatego, jeżeli nigdy nie byliście w Portugalii, z pewnością będziecie nimi zachwyceni.

2017-05-07_18-19-03

Park Santa Catarina, z którego rozciąga się wspaniały widok na miasto. Największe wrażenie robi zdecydowanie po zmroku, kiedy zapalają się latarnie. Trzeba tylko pamiętać, że park czynny jest do godziny 21:00. Tak się złożyło, że mnie i Marie zamknięto w środku, co skończyło się przeskakiwaniem przez ogrodzenie, z pomocą dwóch starszych panów. 🙂

Widok na Funchal z parku Santa Catarina
Widok na Funchal z parku Santa Catarina

Funchal by night

Casino da Madeira, imponujące pod względem architektonicznym zwłaszcza w nocy, kiedy jest oświetlone. To tam można legalnie uprawiać hazard lub iść potańczyć. W środku mieści się bowiem najpopularniejszy klub w mieście, o nazwie Copacabana. Świetne miejsce na wieczorne wyjście, na którym z pewnością nie zabraknie portugalskiej muzyki.

Mercado dos Lavradores, obowiązkowe miejsce do zobaczenia w centrum miasta. Jest to market owocowo-warzywny, a także rybny i kwiatowy. Można tak kupić najrozmaitsze owoce, których nazw nie pamiętam, nie licząc bananów i różnych rodzajów marakui. Owoce są regionalnymi wytworami, których często w innych częściach Europy, nie dostaniemy, dlatego warto wydać pieniądze, żeby popróbować. Jeżeli natomiast chodzi o targ rybny, to najlepiej iść w godzinach rannych, ponieważ po południu, nie będzie co kupować.

Market funchalFunchal marketFunchal mark3t

Jardim Tropical Monte Palace (ogród botaniczny)

Ogród znajduje się na wzgórzu Monte, z którego rozpościera się niesamowity widok na cały Funchal. Jeśli chodzi o sam ogród, to trzeba przyznać że robi wrażenie, natomiast gdybym wiedziała, że za darmo mogę mieć lepsze widoki, to pewnie bym tam nie poszło. Bo jeżeli nie jesteście pasjonatami roślin, to będzie to dla was jedynie ciekawie zagospodarowany ogród. Obejście go w całości, niemal wysysa z was całą energię, ponieważ w pewnym momencie, robicie się zmęczeni samym oglądaniem. Nie mówię, że nie warto, bo dobrze wspominam spędzony tam czas, ale zdecydowanie wolę formacje utworzone przez naturę niż człowieka.

Jardim tropical garden monte palace funchal Jardim tropical garden monte palace funchalJardim tropical garden monte palace funchalJardim tropical garden monte palace funchalJardim tropical garden monte palace funchalJardim tropical garden monte palace funchalJardim tropical garden monte palace funchalJardim tropical garden monte palace funchal

Żeby dostać się do ogrodu, można wjechać kolejką linową (teleferico) z portu w Funchal, która prowadzi pod samo wejście. Koszt wjazdu w jedną stronę to 11€, a w dwie 18€. Więcej informacji o biletach, znajdziecie na stronie www.madeiracablecar.com

Funchal kolejka linowaFunchal cable car

Wejście do ogrodu to koszt 12,50€. Wycieczka staje się coraz droższa, a ledwie weszliśmy. Niech was nie zwiedzie degustacja maderańskiego wina, ponieważ sprowadza się ono do 50-cio mililitrowego kieliszka a smakuje identycznie jak tamtejsze, przepyszne Vinho da Madeira, które można dostać w każdym supermarkecie, w cenie 6€ za butelkę. Jeżeli chodzi o powrót ze wzgórza, możecie wybrać kilka opcji. Zjechać kolejką linową do Funchal, wziąć taksówkę, jechać autobusem, czy zejść szlakiem, którego nie zobaczycie na mapie w internecie, a który powinien być na mapkach turystycznych. Niestety, ze względu na ostatni pożar i duże opady deszczu, szlak został zamknięty. Zostaje jeszcze zejście na pieszo przez miasto, ale uwaga na kolana, bo jest dość stromo i nie raz można się przewrócić (coś o tym wiem).

img_20170427_131441

Funchal madera

img_4414

Ostatnia opcja, która uchodzi za największą atrakcję, to zjazd na wiklinowych saniach po asfaltowej ulicy. Zjazd trwa około 5 minut, zatem dalej trzeba użyć innego środka transportu. Przyjemność ta kosztuje nas 30€ na parę, dlatego przy tych wszystkich wcześniejszych kosztach robi się całkiem pokaźna suma.

img_4403

Jeśli ktoś odkrył w Funchal coś równie interesującego, zapraszam do dzielenia się w komentarzu, a także do udostępniania, jeżeli uważacie że komuś ten post się przyda.

Zapraszam do śledzenia mojego Instagrama i fanpagea by być na bieżąco.