RONDA – ANDALUZYJSKA PERŁA HISZPANII

ronda

Ronda, malownicze miasto w Andaluzji, które przede wszystkim słynie ze swego pięknego, wybudowanego ponad 200 lat temu, mostu Puente Nuevo. To z jego powodu, do miasta zjeżdża się co roku chmara turystów i dlatego też pojechałam tam ja.


Moja cała podróż trwała więcej niż rzeczywiste zwiedzanie, ale i tak z perspektywy czasu uważam, że było warto. Do Rondy wybrałam się pociągiem z Malagi. Koszt biletu to 20€ w dwie strony, plus 2 godziny spędzone w pociągu w jedną stronę. Oczywiście jazda pociągiem to sama przyjemność ze względu na bajkowe widoki za oknem.

Ponieważ pogoda nie należała do najlepszych, drugą połowę dnia przesiedziałam w Macu, w oczekiwaniu na pociąg. Pewnie sobie teraz myślicie: Dziewczyna jedzie do Hiszpani, by stołować się w Macdonaldzie? To nie do końca tak. Zawitałam do tapas baru, by skosztować lokalnej kuchni, ale pomimo tłumów, jakie tam zastałam, jedzenie było tak nie smaczne, że musiałam zagryźć frytkami :/ Nie wiem, czy to była kwestia miejsca, czy może nie podeszła mi tamtejsza kuchnia.

Bezludne uliczki Rondy
Bezludne uliczki Rondy

Wracając do głównych atrakcji, zdecydowanie największe wrażenie robi most. Most ten łączy dwie części miasta, które zbudowane jest po dwóch stronach wąwozu El Tajo. W dole wąwozu płynie rzeka — o ile nie jest za sucho. Za 2,5€ można wejść do środka Puente Nuevo i obejrzeć tamtejsze stare więzienie. Ja zdecydowałam się je ominąć i zeszłam szlakiem, który prowadzi w dół wąwozu pod most, jak i do drogi u podnóża Rondy. Spotkany podróżnik w hostelu powiedział, że do Rondy zabiera rower i zamierza objechać okoliczne wioski. Pomysł uważam za bardzo dobry, zwłaszcza jeżeli ktoś lubi podziwiać okoliczne krajobrazy.

Widok na panoramę i most Puente Nuevo
Widok na panoramę i most Puente Nuevo
Rzeka płynąca w wąwozie
Rzeka płynąca w wąwozie

Późniejszy deszcz, przerwał moje zwiedzanie, które w ostateczności doprowadziło mnie do Macdolnada. Zdecydowanie więcej o samej Rondzie możecie dowiedzieć się z bloga: onedaystop.com/blog/andaluzja-ronda-casares/

Ja z kolei zapraszam was do obejrzenia krótkich filmów wideo w moim wykonaniu 😉

A jak udała się wasza wizyta w Rondzie?

Po więcej wpisów z Andaluzji zapraszam tutaj. Zachęcam także do śledzenia mnie na Instagramie i FB.

Powiązane wpisy