ZDROWA JOGA, OCZAMI @DARIA.GODLOZA

joga

Zmęczyli mnie już bezdomni w schronisku. Szczerze mówiąc ich historie i problemy sprawiają, że załamuje ręce. Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo interesują mnie ludzie, a zwłaszcza ci, którzy swoją postawą pokazują, że można w życiu realizować różne pasje i być przy tym szczęśliwym.

Jedną z takich historii, była postań Pawła z wpisu: Bieganie sposobem na życie. Dzisiaj opowiem wam historię Darii, która swojego hobby nie traktuje jeszcze jako pełnoetatowej pracy, ale z pewnością pomaga jej w codziennym życiu. Tak jak poprzednio pozostaniemy w kręgu aktywności fizycznej i porozmawiamy o Jodze (lub jak to woli Yodze).

Happy International Yoga Day 🧘‍♀️🧘‍♂️ The most in the hole world I am grateful for my health and the observing capability. The World is so wonderful, There is so many beautiful places to see. Travel, get to know another cultures, taste new food, feel the magic, look at views, bring the magnet for my mommy as a souvenir, enjoy every single moment of life – this is my goal. I am grateful. 🙏 Thank you for this lovely #yogachallenge Hope you all liked my variations of asanas in #Italy Lots of love❤🇮🇹 #SummerSolsticeFlow 💙 6. #Meditation with #prayerhands Hosts: @saskia.yoga @_clarityoga_ @faithfoxmama @yogini_444 Sponsors: @vibratehigherofficial @malaswithamission @panaprium @mamakuka @y.o.u.p.i @pricklypearmalas • #yoga @yoga #igyoga #yogaeverywhere #yogini #yogagirl #polishgirl #activegirl #ragazza #napoli #sea #summerlover #italian #yogalover #myyogalife #yogamylove #dowhatyoulove #happylife #journey #dream #summer #yogaday #grateful #yogapractice

Post udostępniony przez Daria (@daria.godloza)


Kim jest Daria?

Z Darią znamy się jeszcze z biznesów. Mimo iż to już dawno nieprawda, dalej pozostałyśmy znajomymi na FB czy Instagramie. Trzeba przyznać, że dzisiejsze media społecznościowe nie są znowu taką stratą czasu, jak kiedyś uważano lub jak dalej niektórzy uważają. Daria jest bardzo aktywna na Instagramie i muszę powiedzieć, że śledzę ją od samego początku. Kiedy półtora roku temu, zaczęła publikować swoje zdjęcia, w których przyjmuje różne pozycje Jogi, zastanawiałam się, jak długo wytrzyma i czy nie będzie to chwilowe jak u większości osób.

Minęło półtora roku, a ona regularnie ćwiczy. Przez cały ten czas, obserwowałam jaki progres poczyniła, obserwując jej zdjęcia. Doszłam do wniosku, że z pewnością, stała się dla wielu inspiracją, w tym oczywiście dla mnie. Ponieważ nie często mam do czynienia z ludźmi, którzy wytrwale coś realizują, postanowiłam, że podzielę się z wami jej historią, bo być może zainspiruje też was.

Daria na co dzień pracuje jako asystenta w jednym z warszawskich biur. 40 godzin, czyli standardowy etat. W czasie wolnym ćwiczy Jogę, chodzi na siłownię i mniej lub bardziej regularnie bierze udział w różnego rodzaju eventach.

Joga w przypadku Darii okazała się świetnym lekarstwem na rozstanie i jak sama przyznaje, to ona ją uratowała.

~ K❤cham Warszawę ~ I L❤ve Warsaw 🤸‍♀️ and I love playing with inversions! This is for final Day of #YogaSummerTime ☄☀️ with #InversionPose – #Hollowback Thanks you so much Gorgeous Hosts: @yogiinthecity_ @sarahuactive @nathalie.heinze And sponsors: @myjunglemat @vibratehigherofficial @narabellabrand @freespirited_yogi @mymalagarden @panaprium 🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞 #Yoga @yoga #yogachallenge #yogajourney #instayoga #yogapic #yogapractice #yogaeverywhere #myyogalife #yogalifestyle #yogalove #yogalover #balance #stronggirl #polishgirl #warsaw #placeuropejski #kochamwarszawe #inversion #handstand #progress #fitness #fitlife #activegirl #goodvibes #dowhatyoulove #beautifulplace #summertime

Post udostępniony przez Daria (@daria.godloza)


Co daje i czym jest Joga?

Jeszcze kilka lat temu istniał stereotyp, który mówił, że Joga nic nie daje, nie męczy, jest prosta i dla każdego łatwa. Sama miałam okazję ćwiczyć i mogę śmiało powiedzieć, że tak do końca nie jest, bo nie jednokrotnie widziałam jakie trudności sprawiają ludziom nawet te proste Asany. Daria przyznała, że widzi jak z roku na rok, zmienia się postrzeganie Jogi i jak staje się ona coraz to bardziej doceniana przez choćby ,,chłopaków z siłowni”

Możemy powiedzieć, że regularna praktyka, wynagrodzi zarówno twoje ciało, jak i twojego ducha. Na moje pytanie: Co przez te półtora roku dała jej Joga? Usłyszałam dość złożoną odpowiedź.

Zacznijmy od ducha:
1. W momencie, w którym wchodzę na matę, zapominam o problemach, wszystko co się wokół mnie dzieje przestaje mieć znaczenie. Jestem tu i teraz, skupiona na sobie, swoim ciele i umyśle.

2. Joga mnie uspokaja i poprawia humor. Jak mam gorszy dzień, to wchodzę na matę. Po sesji zawsze jest lepiej. Umysł się oczyszcza. Wszystkie sprawy wydają się jakby prostsze, a problemy łatwiejsze do rozwiązania.

3. Polubiłam swoje własne towarzystwo, a co za tym idzie, lubię spędzać czas sama ze sobą.

4. Joga uczy pokory i cierpliwości. Uczę się słuchać swojego ciała. Obserwuje je. Czasami nie jestem w stanie osiągnąć danego rezultatu od razu, wtedy muszę wyluzować i dać sobie czas. Praktyka jest procesem. Rezultaty osiąga się z czasem. Cierpliwość w tym wypadku i pokora, są kluczem.

Korzyści dla ciała:

1. Joga wysmukla sylwetkę. 

2. Pomaga panować nad oddechem i sprawia, że się tak nie męczę. Wchodzę codziennie na szóste piętro, wiem o czym mówię.

3. Ponieważ w Jodze pracuje się na mięśniach głębokich, musisz nauczyć się kontrolować swoje ciało. Być jednocześnie napiętym, ale także wyluzowanym.

4. Stabilizuje postawę.

5. Dla niektórych jest formą terapii czy rehabilitacji.

 

Jak sami widzicie, Joga potrafi dać bardzo wiele, ale zbytnie nadwyrężanie swojego ciała często też może doprowadzić do kontuzji. W rozmowie z Darią musiałam zapytać o kwestie kontuzji, ponieważ wiem jak to jest, kiedy chce się za bardzo, a później jest płacz, że coś boli, a nie powinno. Kontuzje u Darii były kwestią dość częstą, ale tylko dlatego, że chciała za bardzo. Tutaj wracamy do wspomnianej wyżej cierpliwości i pokory. Jedną z jej największych kontuzji było naciągnięcie lub naderwanie mięśni w okolicach pachwiny. Przez pół roku kulała i miała problemy z chodzeniem. Pomimo ogólnego sprzeciwu jej rodziców, że powinna zaprzestać ćwiczeń, ta regularnie wchodziła na matę, aż w końcu kontuzja ustąpiła. Jak widać niektóre kontuzje można wyleczyć, jak się bardzo chce i pomimo tego, że boli.

Jak znaleźć motywację?

Nie oszukujmy się, z motywacją jest najgorzej. Ludzie podejmują się nowej aktywności, by po tygodniu przestać i czekać na kolejną okazje, by zacząć. Musiałam ją o to zapytać, bo niemożliwe jest, by przez półtora roku, nigdy nie doszła do momentu, w którym ta motywacja by nie osłabła. Okazało się, że tutaj bardzo przydatny okazał się Instagram.

Dzisiejsze media społecznościowe parafią łączyć ludzi w grupy. Daria zaczęła brać udział w wyzwaniach Jogi (#yogachallenge) co sprawiało, że nawet gdy jej się nie chciało, czuła, że musi wejść na matę, bo inaczej z wyzwania nici. Spadki motywacji na początku były częstsze aż do momentu, w którym praktyka, stała się niejako nieodłącznym elementem jej życia.

 

Gdzie na Jogę?

W rozmowie Daria przybliżała mi różnice pomiędzy zajęciami Jogi w sieciowych siłowniach, a także w studiach Jogi. Jak się okazało zajęcia organizowane na siłowni, nie charakteryzują się zbyt dobrą praktyką. Nie podchodzi się indywidualnie do praktykantów, a sami instruktorzy nie są prawdziwymi Joginami. Na zajęcia zdecydowanie lepiej udać się do studia z prawdziwego zdarzenia, gdzie często nauczyciele, to prawdziwi pasjonaci, którzy służą wiedzą, a także pomogą w lepszej praktyce. Obecnie osoby, które chcą ćwiczyć Jogę mają sporo możliwości. W samej Warszawie organizowane są darmowe sesje na świeżym powietrzu. Co oczywiście jest genialnym rozwiązaniem, bo mamy bezpośredni kontakt z naturą.

 

‚Honestly, what will become of me? I don’t like reality It’s way too clear to me But really life is dandy We are what we don’t see We miss everything daydreaming..’ – Nelly Furtado #Yoga4HappyHips The last Day. 10. #Yogischoice – Mine Fav. #WheelPose cause it shows Heart Opening, Bending, Hip Opening and a lot of fun with variations! Thank you so much Gorgeous Hosts💚: @claudia__casanova @suburbangypsy @hana_bladh @erika_yoga_and_unicorns And sponsors💚: @onzie @happyyogishop @anapo.energy @vibratehigherofficial ▪ ▪ ▪ #yoga @yoga #instayoga #yogachallenge #yogalover #yogapractice #yogagirl #fitgirl #fitness #yogalifestyle #myyogalife #yogapic #picoftheday #positivevibes #sunlover #polishgirl #nature #awereness #progress #stretch #benddontbreak #lovemylife #yogini #yogaaddict #yogainspired #yogacreative #yogalove

Post udostępniony przez Daria (@daria.godloza)

Yoga nie oznacza konkretnego stylu życia.

Daria przyznała, że mimo iż praktykuje Jogę, nie oznacza to, że poświęca się temu w 100%, ma odpowiednią dietę i prowadzi konkretny styl życia. Z rozmowy wywnioskowałam, że jej podejście do tematu jest bardzo zdrowe. Ćwiczy, bo to lubi, nie bo musi. Natomiast to, że ćwiczy, nie oznacza od razu, że robi to codziennie, a do tego, że ma wyrzuty sumienia, kiedy tego nie robi. Jesteśmy tylko ludźmi, niezaprogramowanymi maszynami i ważne, żeby to co robimy dawało nam poczucie szczęścia. Trzeba dać sobie szansę na popełnianie błędów, które są nieuniknione. Wtedy funkcjonuje się o wiele lepiej. Ważne, aby każdy wyciągnął z Jogi czy z innej aktywności lub hobby, to co dla niego najlepsze.

Mimo że Daria na razie nie planuje kariery w tej dziedzinie, praktykuje dla siebie, bo tak jej z tym dobrze. Mam nadzieje, że jej historia posłuży wam za źródło inspiracji. Nie trzeba być od razu we wszystkim najlepszym i stawać się przysłowiowym guru dla wszystkich, można być takim jak Daria, traktować to jako hobby, które daje ci wiele korzyści.

Jeśli ktoś z was zastanawia się nad Jogą, możecie śmiała zadawać Darii pytania na  Instagramie lub po prostu śledzić i obserwować jej progres.

By być na bieżąco z wpisami zapraszam do polubienia mnie na FB.

Powiązane wpisy